Twój samochód może pachnieć ciepło i gęsto — bez zawieszek bez czekania.
To nie perfumeria w butelce. To mgiełka na bazie alkoholu, która unosi kompozycję zapachową w powietrze i po chwili opada razem z nią. Spsikaj dywaniki.
Mirra i tonka to para, która działa nisko. Nie odświeża — otula. Zapach kładzie się w pomieszczeniu ciepłą, żywiczną warstwą i zostaje w nim dłużej niż nuty cytrusowe czy zielone. Dlatego sprawdza się wieczorem, w salonie i w sypialni, a nie w kuchni po smażeniu.
W środku znajdziesz kompozycję zapachową Myrth&Tonka. Reszta to alkohol i woda. Alkohol jest nośnikiem — odparowuje, a zapach zostaje w powietrzu. Nie ma tu gazu pędnego, więc dozujesz spryskiwaczem tyle, ile chcesz, i kończysz w momencie, w którym puścisz dźwignię.
Butelka ma 150 ml i mieści się w dłoni. Produkt służy do odświeżania powietrza w pomieszczeniach. Nie dezynfekuje i nie zastępuje wietrzenia.
Rozpyl w stronę środka pokoju i odczekaj, aż mgiełka opadnie.